|
Jest to najkrótsza droga z tej strony Działu, do Baligrodu. W Rzepedzi w okolicy stacji PKP (sto metrów przed nią, od strony Komańczy), skręcamy za drogowskazem na Turzańsk, jedziemy wzdłuż byłego Zakładu Przemysłu Drzewnego (obecnie produkują tam elementy m.in. mebli giętych) i rozpoczynamy podjazd. Przygotujmy się na dłuższe pedałowanie pod górę, podjazd jest miejscami stromy i długi, jednak ze szczytu będziemy mogli podziwiać piękne widoki, na trzy strony. Czwartą zasłoni nam Suliła (759 m n.p.m. ) - to ta góra po lewej stronie. Tu w zasadzie kończy się w miarę poprawna droga i będziemy jechać, to ścieżką, to po błocie, to przez łąkę. Momentami trzeba poruszać się intuicyjnie, aby nie zgubić obranego przez nas celu. Jadąc cały czas prosto, wyjedziemy na szosie w Kalnicy, skąd możemy udać się również do Baligrodu (przez Kiełczawę). Trasa jest momentami trudna i wymaga nieco kondycji. Może się zdarzyć, że częściej będziemy nieśli rower niż na nim jechali. Pierwszy raz pokonywałem ten odcinek w przeciwnym kierunku, jeszcze na poczciwym, wyładowanym "po dach" składaku Wigry-3, i zdaje się drugi raz na to bym się nie porwał - do przygód doliczając jeszcze ucieczkę z rowerem na plecach przed potężnymi owczarkami podhalańskimi, które pilnują pasących się często w tej okolicy owiec.
|